Tuesday, 21/11/2017 UTC+1
Biznes Music
Biznes Music

Praca od kulis prezesów FC Plateau

Praca od kulis prezesów FC Plateau

Zespół Plateau powstał w 2000 roku w podwarszawskim Wołominie. Mają na koncie 4 oficjalne albumy:

 

– „Megalomania” (2005)

– „Mistrz tupetu i jego bezczelny cyrk” (2007)

– „Krótka wiadomość tekstowa” (2009)

– „Projekt Grechuta” (2011)

 

Obecnie trwa trasa koncertowa oraz prace nad przygotowaniem kolejnego albumu, którego premiera jak to zapowiadają członkowie Zespołu – nastąpi niespodziewanie.

A tak bardziej precyzyjnie premiera zapowiadana jest na jesień 2014 r. Ukazał się już singiel zapowiadający piątą płytę.

„Niebezpiecznie piękny świt” zyskał uznanie u fanów i słuchaczy stacji radiowych

 

A to taka troszkę przekorna charakterystyka Panów z zespołu:

 

Michał Szulim – wokal (kiedyś grywał na gitarze)

Głośny, duży, nadpobudliwy. Jako jedyny w zespole umie śpiewać, więc to robi.

Poza tym miłośnik Beatlesów. Współzałożyciel zespołu i autor tekstów, oraz części muzyki. Znaki szczególne – zakręcony Pan w meloniku.

 

Dominik Rowicki – gitara basowa

Zakręcony, zamotany, z charakterystycznym śmiechem i dużym wzrostem.

Dodatkowo grywa na tubie i waltorni. Jako jedyny z zespołu ma wykształcenie muzyczne i umie odróżniać “moll” od “dur”, co czasami się przydaje…

Współautor muzyki z nietypową fryzurą.

 

Karol Kowalczyk – gitara

Nerwowy, z charakterystycznymi kędziorami. W zespole odpowiada za wszelkie dziwne dźwięki na gitarach.

Brzydzi się skomplikowanymi solówkami, więc jego partie solowe są z założenia dziwne, co słychać na płytach.

 

Marcin Lizak – gitara

Siła spokoju. Przyjechał specjalnie z Mazur do Warszawy, żeby grać z zespołem.

Nie urodził się jeszcze taki, który by go zdenerwował. Jeździ samochodem z prędkością 50km/godz (”bo po co się spieszyć?”).

Pięknie gada po angielsku, z akcentem niby rodowity Angol…

 

Max Ziobro- perkusja

Wychowany w muzycznej rodzinie. Perkusyjny samouk i w zgodnej opinii – dobry muzyk.

Poza tym – wieczny tułacz, super kumpel i fajny towarzysz imprez wszelakich. Istota wrażliwa, a na muzykę szczególnie.

 

Oficjalne informacje o zespole znajdują się na ich oficjalnych stronach:

www.plateau.pl

www.projektgrechuta.pl

oraz profilu facebook: http://www.facebook.com/zespol.plateau

 

FanClub Plateau „Jeśli nawet śpię” – to my. Tworzy go obecnie szczęśliwa trzynastka zwariowanych ludzi 🙂

 

 

 

  1. Dlaczego zdecydowałeś się/zdecydowaliście się założyć Fan Club? Był to Wasz pomysł, czy zespołu? Jak doszło do tego, że Wasz fan Club posiada autoryzację?

Wiemy, że razem możemy zdziałać wiele, mamy wiele zapału, chęci i pomysłów oraz nadzieję,

wszyscy pomożecie nam zrealizować coś wyjątkowego, coś co będzie naszą wspólną radością i powodem do dumy, że jesteśmy częścią tej muzycznej rodziny.

Zespół Plateau posiadał wcześniej FanClub – prowadzony przez inne osoby, niestety nie udało się połączyć sił aby zbudować coś wspólnie.

Bardzo możliwe, że to spowodowało, iż 26 stycznia 2012 r. ogłoszono, że jesteśmy jedynym autoryzowanym przez Zespół oraz Management fanklubem 🙂

 

 

  1. Na jaki rodzaj działalności się zgodziliście i dlaczego (strona www/forum/facebook)? Od jakiego czasu funkcjonujecie w sieci?

Nikt z zespołu ani managementu nie określa nam zakresu działalności, jednakże działania promocyjne czy też konkursy konsultowane są z zespołem. To na nasz adres można przesłać korespondencje do Plateau, czy też wysłać prośbę o autograf.

Na facebook’u istniejemy już od września 2011 roku, chwilę potem powstała strona www która połączona jest z oficjalna strona zespołu adresem.  🙂

 

 

  1. Jak myślisz dlaczego zespołowi potrzebny jest fan club?

Najistotniejszy chyba jest fakt posiadania wiernej grupy ludzi, która z reguły zna charakter zespołu, jego historie,  podejście do świata i muzyki.

Grupy osób, która oceni nowe dzieło – czasem surowiej niż krytycy, a czasem wesprze w trudnych momentach.

Widać to wielokrotnie gdy artystom przytrafiają się nieprzyjemne sytuacje, wtedy ta grupa niezależnie od tego czy liczy: 10 czy 100 osób jest w stanie podtrzymać zespół.

Dodatkowym atutem na pewno jest też fakt, że miło widzieć znajome twarze wśród setek obcych ludzi gdzieś daleko od domu.

W gruncie rzeczy chyba najlepszym wyjściem jest zapytać zespół co jest dla nich w tej relacji ważne i dlaczego.

 

 

  1. Co trzeba zrobić, aby móc stać się członkiem fanklubu?

Wystarczy chcieć i lubić twórczość zespołu. Przecież o to w tym wszystkim chodzi.  Mile widziana jest aktywność na facebook’owym profilu.

 

 

  1. Jakie korzyści daje fanowi dołączenie do fanklubu?

Jako, że nasz fanklub nie jest jeszcze jakimś wielkim tworem korzyści są różne, od spotkań zakulisowych z zespołem, przez tańsze bądź darmowe wejścia na koncerty o ile taka możliwość istnieje, możliwość zakupu koszulek których nikt inny nie tworzy,  po niepublikowane materiały, które tworzymy z zespołem.

Do tego dochodzą proste rzeczy jak życzenia urodzinowe, czasem mały prezent od fanklubu i chyba co najważniejsze – dzielenie pasji z innymi fanklubowiczami w sieci jak i podczas koncertów.

 

 

  1. Jak wygląda Wasza praca od kulis? Co należy do głównych zadań prezesów fan clubów? Opowiedzcie trochę o tym, co udało Wam się już zrealizować?

Przygotowanych zostało wiele materiałów video – jeden z nich powstał specjalnie do promocji trasy akustycznej.

Zorganizowaliśmy kilka konkursów, jeden z nich właśnie trwa 🙂

 

 

  1. Fan Club uczestniczy przede wszystkim w koncertach swoich idoli. Możecie zdradzić jak wygląda podział obowiązków podczas imprez? Kto za co odpowiada? Czy osoby zrzeszone w fan clubie mogą liczyć na wejście przed barierki? Czy po koncercie organizujecie spotkanie z zespołem?

Nasz fanclub ma dość szerokie pole działania, od przygotowań materiałów z koncertu ( foto/video) przez pilnowanie busa zespołowego, robienie zakupów gdy inny nie ma takiej możliwości, organizację niektórych spraw podczas samego wydarzenia.

Czasem nawet jako zastępstwo kierowcy.  Relacje nasze są bardzo bliskie więc czasem fanklub zlewa się obowiązkami z zespołem, ale daje nam to bardzo ciekawą perspektywę na codzienność muzyków – w skrócie robimy wszystko 😉 .

 

Jeżeli mowa o atrakcjach dla fanklubowiczów, wszystko się może wydarzyć. Zdarza się, że kończymy na wspólnej kolacji, wyjściu do pubu. Czasem jest to wejście za kulisy i spotkanie z zespołem.

Nie mamy przygotowanego planu, schematu – z reguły jest to spontaniczna reakcja zespołu wspomagana przez naszą motywację i zachęty oraz możliwości jakie stwarza sytuacja.

 

 

  1. Czy podczas trwania Waszej kadencji udało się Wam zorganizować ognisko lub zlot fanów? (zarówno z zespołem jak i samymi fanami) Jak przebiegała organizacja takiego przedsięwzięcia?

Tutaj odniesiemy się do punktu wyżej – jako takie spotkania z zespołem / zloty nie odbywają się ponieważ z reguły udaje nam się zaspokoić takie potrzeby po koncertach.

Członkowie grupy na tyle są otwarci, że nie musimy się martwić o przyjęcie nowego fana. Zawsze jest przyjemnie i zabawnie.  J

 

 

  1. Czy uważasz, że bycie prezesem Fan Clubu pozwala na zdobycie doświadczenia, dzięki któremu w przyszłości możesz pracować jako menedżer muzyczny?

Nigdy nie rozważaliśmy tego aspektu. Ale niewątpliwie coś w tym jest.

 

 

Zdjęcie profilowe Agata-BM
O autorze

Skomentuj

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Wymagane pola są oznaczone *

CAPTCHA

*

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do newslettera! Dzięki temu już nie przeoczysz nowości.

Polub nas na FB